Sezonowa wymiana opon często kojarzy nam się wyłącznie z długim oczekiwaniem w kolejkach. Warto jednak wiedzieć, że jest to bardzo istotny punkt serwisowania naszego pojazdu, który służy również dbaniu o nasz komfort i bezpieczeństwo. Bardzo często decydujemy się na wymianę opon „na ostatni moment”. W ten sposób sami się zmuszamy do stania w kolejkach i tracimy swój czas. Właśnie dlatego w tym artykule powiemy sobie nieco więcej o tym, jak dobrać optymalny czas na zmianę ogumienia zimowego na letnie, a także dlaczego warto to robić. Zapraszamy do dalszej lektury!

Dlaczego warto sezonowo zmieniać opony?

Nie bez powodu tak popularne jest rozdzielenie ogumienia na letnie i zimowe. Opona przeznaczona do pracy w warunkach zimowych (przy niskich temperaturach, obniżonej przyczepności itd.) nie będzie optymalnym rozwiązaniem podczas letnich upałów. Dzięki rozdzieleniu na opony letnie oraz zimowe, producenci mogą tworzyć najbardziej optymalne rozwiązania, które wpływają na nasz komfort i bezpieczeństwo na drodze.

Sezonowa wymiana ogumienia to też dobry czas na przejrzenie stanu technicznego naszej pojazdu. Przy okazji zmiany opon możemy skontrolować stan hamulców, zawieszenia, czy chociażby zadbać o odpowiednie ciśnienie w oponach.

W którym momencie zmienić opony zimowe na letnie?

Planując odpowiedni moment na wymianę opon z zimowych na letnie, musimy przede wszystkim obserwować prognozy pogody. W naszym klimacie, okresy przejściowe, takie jak wiosna czy jesień potrafią skutecznie zaskakiwać warunkami spotykanymi na drodze. Chociaż intensywny opad śniegu w kwietniu raczej jest trudnym do przewidzenia zjawiskiem, to jednak możemy założyć, że jego wystąpienie jest realne.

Wymiana na opony letnie powinna zostać wykonana w momencie, gdy temperatura w ciągu doby nie spada poniżej 7 stopni Celsjusza. Warto to szczególnie monitorować w przypadku, gdy planujemy dłuższą podróż, podczas której temperatury mogą gwałtownie wzrosnąć. Jazda w takich warunkach na oponach zimowych może powodować nie tylko ich głośną pracę, ale również szybsze zużycie.

Jeśli jednak temperatura, np. w nocy oscyluje w granicach 0 stopni, to zdecydowanie z wymianą opon powinniśmy jeszcze się wstrzymać. W takich warunkach wystąpienie marznących opadów czy gołoledzi jest wysoce prawdopodobne, a przy takiej pogodzie opony letnie nie będą w stanie zagwarantować nam przyczepności.

Ze zmianą nie czekajmy też do wystąpienia pierwszych, wiosennych czy letnich upałów. Najczęściej szybka poprawa i ustabilizowanie się pogody sprawia, że kierowcy natychmiast ustawiają się w długich kolejkach do serwisów oraz wulkanizacji. Dzięki temu zaoszczędzimy nie tylko swój czas, ale również opony zimowe, które na rozgrzanym asfalcie zdecydowanie szybciej zakończą swój żywot, niż mogliśmy to pierwotnie planować.

Jeśli szukacie Państwo fachowej pomocy w zakresie wymiany ogumienia w samochodzie, to serdecznie zapraszamy do skorzystania z bogatej oferty naszego ASO.